„Cheeky sheep”, owca czy też młody baran (google’owy translator sugeruje, iż jest to „owiec”, co bardzo mi się podoba) już był w tym artykule. Tym razem ów owiec dostał czerwoną muszkę, gustowną i elegancką, którą koniecznie musiał się pochwalić. Zyskał przy tej okazji nieco delikatniejszy rys, nabierając tym samym lekkości tancerzy fokstrota.

Polecam zobaczyć jak dobrze się prezentuje i zachęcam do kupna. Gdyby ktoś uznał, że gustowniejsza byłaby muszka niebieska – bo dajmy na to, pasowałaby mu do koloru oczu lub parasola – przebieram owcę, wstawiam do sklepiku i voilà! Tymczasem cieszy oko tak jak jest i nastraja pozytywnie, mam nadzieję. Do nabycia w sklepie Artemio Studio.

koszulki_t-shirts1